SYLWETKA MENTORA – BEATRICE BARTLAY “ŚWIAT JEST TAKI, JAK TWOJE MYŚLI”

SYLWETKA MENTORA – BEATRICE BARTLAY “ŚWIAT JEST TAKI, JAK TWOJE MYŚLI”

“To jakie masz życie zależy tylko od Ciebie, albowiem świat jest taki, jak Twoje myśli. Osoby, które osiągnęły sukces w jakiejkolwiek dziedzinie cechuje jedno: mają w sobie ogromną pasję, konsekwencję i dyscyplinę w działaniu – oto cały sekret sukcesu”.

 

 

PREMIER IBC: Bea, kim jesteś?

Bea Bartlay: Jestem górnikiem.

PIBC: I specjalizujesz się?

BB: Specjalizuję się w wydobywaniu z ludzi ich potencjału i energii.

PIBCGdzie?

BB: Na szkoleniach z rozwoju osobistego i biznesowego.

PIBCBea, Twoja biografia szokuje.

BB: Naprawdę? Myślałam, że jest jak każdej innej osoby, która robi swoje.

PIBC: Proszę Cię… czytajmy:

Międzynarodowy trener biznesu i rozwoju osobistego, bizneswoman, autorka. Założycielka międzynarodowej Agencji Rekrutacyjnej 2B Interface, laureatka wielu brytyjskich prestiżowych nagród i nominacji biznesowych przyznawanych m.in. przez London Chamber of Commerce and Industry. Laureatka Plebiscytu “BIZNESOWE INSPIRACJE POLEK NA ŚWIECIE” 2018 – prowadzonego przez Międzynarodową Sieć Ambasadorów Przedsiębiorczości Kobiet oraz PREMIER International Business Club. W marcu 2018 wybrana przez brytyjską Federation of Small Businesses do grona 100 WYBITNYCH KOBIET, które są wzorami do naśladowania w biznesie. Juror Konkursów Biznesowych Docklands Business Club. Regularnie udziela wywiadów i porad dotyczących biznesu dla brytyjskich mediów. Autorka książki Work Smart Not Hard™ i e-booka ‘Liberty-Women Mean Business’. Współautorka książki “Biznesowe Inspiracje Kobiet”.

Od 20 lat z sukcesem wspiera swoich klientów w budowaniu zespołów zarządzających, operacyjnych i sprzedażowych z branży Design Manufacturing dla wiodących i luksusowych marek modowych i kosmetycznych min. tj. GAP, Dolce&Gabana, Gucci, Michael Kros, Tomy Hilfiger, Adidas, Ted Baker.

BB: Mam bardzo duży dystans do sukcesu i bardzo dużo pokory.  Fajnie, że sukces jest, ale nie zachwycam się nim. Widziałam osoby zachwycone swoim sukcesem i masujące swoje ego do tego stopnia, że oderwały się od rzeczywistości i zaliczyły wielkie boom, upadek z hukiem. Lista moich osiągnieć jest długa, to fakt, ale weź proszę pod uwagę, że to ponad 20 lat w biznesie, więc się uzbierało. Jak robisz coś z pasją i systematycznie to nie ma wyjścia – sukces jest nieunikniony, choć droga do sukcesu nie jest łatwa, nie jest prosta, często okupiona łzami, wyrzeczeniami i zwątpieniem. Jest jak kretowisko, na którym tak łatwo się jak placek po prostu wyłożyć. Czasem jest do tego stopnia mozolna, że samemu nie jest się w stanie sukcesu na własne oczy zauważyć. Tak też jest i w moim przypadku, swój sukces zaważyłam dopiero w oczach i uznaniu innych ludzi. Sama sobie nie dawałam kredytu, bo po prostu, zwyczajnie robiłam swoje, zgodnie z planem – bez wypatrywania aplauzu, sławy, uznania. Założenie miałam jedno –  osiągnąć cel jaki sobie postawiłam i to przy pomocy narzędzi i wiedzy jakimi wówczas dysponowałam.

PBIC: A jakimi dysponowałaś?  

BB: Determinacją, pasją na granicy obsesji, konsekwencją i dyscypliną.  Ja tu nie jestem wyjątkiem. Osoby, które osiągnęły sukces w jakiejkolwiek dziedzinie to właśnie mają taką wspólną cechę – oto cały sekret sukcesu. Musisz być opętana tym co robisz.

PBIC: W Twoich szkoleniach biznesowych i szkoleniach z rozwoju osobistego na całym świecie wzięło udział tysiące osób. Dzięki nim zmieniły swoje życie na lepsze, znalazły pracę marzeń lub stworzyły i rozwinęły własny biznes.

 BB: Ja im tylko pokazałam drogę, niektórych zainspirowałam a niektórym dałam solidnego kopa do roboty. Na swój wynik każdy musi zapracować sam.

PIBC: Jak w tym nawale zadań związanych z prowadzeniem biznesu rozpoczęła się Twoja kariera trenerska?

BB: Biznesowo jako trener zaczęłam występować ze szkoleniami “Liberty – Kobiety w Karierze”, pierwotnie 1-godzinnymi warsztatami, które prowadziłam jako gość prelegent na zaproszenie angielskich organizacji i stowarzyszeń zaraz po tym, jak w 2007 roku otrzymałam wspomniana wcześniej prestiżową nagrodę.

PBIC: Dla kogo były te warsztaty?

BB: Uczestniczkami moich warsztatów były kobiety różnych narodowości, o zróżnicowanym statusie materialnym, zawodowym, społecznym i różnych aspiracjach życiowych. Po wielu godzinach spędzonych z tysiącami kobiet zauważyłam, że kobiety na całym świecie borykają się z podobnymi problemami, rozterkami i dylematami i nie wykorzystują w pełni swojego potencjału. Są zagubione, niepewne, bezsilne i wiele z nich nie ma stabilnej sytuacji finansowej. Żyją w oparciu o stereotypy, przekonane, że czegoś im nie wolno lub nie wypada. Tkwią w mentalnych więzieniach, których próg przekroczyły z własnej woli. Spotykałam także kobiety pełne energii, które chciałyby coś w swoim życiu zmienić, ale nie wiedzą, jak to zrobić, nie mają pomysłu na swoją osobę i nie wiedzą, kiedy te rzeczywiste zmiany wprowadzić w życie. Poznaję kobiety wypalone zawodowo, które straciły sens życia, stojące przed dylematem “co ze mną dalej?”. Wracać do korporacji, do biznesu, czy rzucić to wszystko i zaszyć się gdzieś daleko w ciszy, aby nikt niczego ode nich nie chciał. Stworzenie całodniowych warsztatów ‘Liberty – Kobiety w Karierze’ było więc naturalną konsekwencją moich wieloletnich, międzynarodowych doświadczeń osobistych, trenerskich i biznesowych.

PIBCJesteś zwolenniczką permanentnej edukacji po wyniki. Uczyłaś się i ciągle uczysz się od światowej klasy autorytetów m.in. tj. Blair Singer, T. Harv Eker, Tony Robbins, Andy Harrington, Justin Teoh, Mack Newton, to światowa czołówka. Czyje szkolenia najbardziej cenisz?

BB: Wszystkie, ale każde z nich za coś innego. Każde z nich wniosło bardzo wiele e do mojego życia, wsparło mnie na mojej drodze. Zaczęłam od Tonego, uwielbiam jego energie. Jak się z nim witasz to tak jakbyś przybijała piątkę kiści bananów. Najwięcej nauczyłam się jednak u Blaira, jego filozofia jest najbardziej bliska moim wartościom.

PIBC: A Ty w ogóle odpoczywasz?

BB: Aktywnie. Gram w tenisa w brytyjskiej lidze LTA oraz w Hiszpanii, jeżdżę na nartach. Nie mogę usiedzieć na miejscu, ciągle mnie nosi. Widzisz, są osoby które trzeba ciągle motywować a mnie raczej przędłaby się de-motywacja. Szkoda mi czasu na sen. Kładę się spać z myślą, że nie doczekam się, kiedy wreszcie będzie rano, aby dalej działać.

PIBC: A w szkole?

BB: Polska szkoła to horror, który do dziś śni mi się po nocach. Z moja dysleksją, nauczyciele naprawdę nie potrafili się zdecydować, raz dla nich byłam totalnym debilem a raz absolutnym geniuszem. Wszędzie mnie było pełno. Takie dziecko co to ciągle się zgłasza i jest aktywne. Byłam dla nich horrorem, chyba też. Totalnie nie pasowałam do pracy w pojedynkę, na samodzielnych projektach. Ja zawsze chciałam rozwiązywać problemy w grupie i to najlepiej metodą ‘prób i błędów’ (trial and error) i wspolnie szukać najlepszego rozwiązania. Kiedy trafiłam na scenę naturalnie zaimplementowałam to o czym zawsze marzyłam w szkole. Działa.

PIBC: Jesteś na jak wulkan energii. Wystąpisz na międzynarodowej konfekcji Ambasady Kobiet Biznesu w Edynburgu w 2019. Z jakim programem?

BB: Przede wszystkim z całego serca dziękuje AKB za zaproszenie. To będzie dla mnie wielki honor i zaszczyt aby tam wystąpić. Poprowadzę ‘Liberty Kobiety w Karierze’

PIBC: Dlaczego akurat ten program spośród 4 które prowadzisz?

BB: Ten program adresowany jest właśnie do kobiet. Nie pochodzę z bogatej rodziny, nie odziedziczyłam żadnego spadku. W obcym kraju bez żadnych znajomości i pożyczonego kapitału osiągnęłam spektakularny sukces w biznesie. Sama zadbałam o swoją stabilność i konsekwentnie, o niezależność finansową. Na własnej skórze doświadczyłam wszystkich możliwych blasków i cieni bycia kobietą sukcesu. Dlatego też na moich warsztatach dzielę się swoją, praktyczna wiedzą i doświadczeniem z kobietami na całym świecie, bo chcę, aby ta wiedza i mój przykład zainspirował je do działania.

PBIC: A co jest kapitałem Twojej rodziny?

BB: Kapitałem mojej rodziny zawsze były uniwersalne wartości tj. honor, nienaganne maniery, skromność, wysoka kultura osobista. To jest nieodłączny i konieczny dodatek do każdej recepty na sukces

PBIC: Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w Edynburgu

BB: To ja z całego serca dziękuję.

Jeśli zainspirowała Cię sylwetka naszego mentora to będzie nam niezmiernie miło jak artykuł udostępnisz i podzielisz.

Beatrice prowadzi swoejego  bloga po polsku specjalnie dla polskojęzycznej społecznosści gdzie dzieli się  swoją wiedzą i doświadczeniem.

Podaj  więc dalej i bądź na bieżąco. Dziękuję.
FACEBOOK https://www.facebook.com/BeaBartlayPL
BLOG https://www.beatricebartlay.com/pl
INSTAGRAM https://www.instagram.com/beatricebartlay/
YOUTUBE https://www.youtube.com/c/BeatriceBartlay    

Zobacz Beatrice w akcji  na szkoleniu tutaj:

Subuj i otrzymuj powiadomienia o nowych filmach: goo.gl/neGUfP

Skoro dotarłaś tak daleko, to mamy dla Ciebie coś extra specjanego. Nie ogłosiliśmy tego nigdzie wcześniej.  We wrześniu 2019 w Edynburgu Ambasada Kobiety Biznesu  organizuje  wspomniany wcześniej event,  na który przyjadą kobiety biznesu z całego świata.

Nie może Cię tam zabraknąć. Zarezerwuj sobie miejsce już dziś i zapisz się na listę oczekujących. Bilety będą dostępne w sprzedaży od lipca 2018 – jako pierwsza dostaniesz maila z powiadomieniem o super promocji która nie będzie dostępna dla nikogo spoza listy. Napisz do nas na adres: pangea.editor@gmail.com lub info@beatricebartlay.com